poniedziałek, 31 marca 2014

Back at home.

Mazury .. jak dobrze wrócić do domu. Pomorze jest piękne, zwłaszcza powiat kartuski, który często odwiedzam .. całkowicie inne ukształtowanie terenu i mnóstwo jodu w powietrzu, ale mimo wszystko warmińsko-mazurskiego spokoju nie przebije. Cóż .. był to ostatni, w miarę zorganizowany i szybki wypad za miasto. Za półtora miesiąca wszystko stanie na głowie, za sprawą niewielkiego bobasa. A tymczasem delektuję się ciszą, ciążowym śniadaniem, poranną kawą i pustym domem. 

 


There are six billion people in the world
More or less
And it makes me feel quite small
But you're the one I love the most of all

by Katie Melua
 

piątek, 28 marca 2014

Small cubby.

Słoneczny poranek .. cicha melodia saksofonu na przemian z zagłuszającym dźwiękiem piły, odgłosy ptaków, psów i śmiejących się maluchów - uwielbiam wiosenne brzmienia mojej okolicy. Nie mogę się doczekać kiedy razem z bobasem będę słuchać tego w ogrodzie, a że jego przyjście na świat przypada na okres maj/czerwiec .. na pewno sobie tego nie odmówię.

Remont nadal w toku .. dziś niestety wyjeżdżamy, więc trochę się przeciągnie. W najlepszym wypadku we wtorek rozpocznie się malowanie. A tymczasem mój nowy nabytek przeznaczony do kącika bobasa, kolorem pasujący do pozostałych dodatków. Biały zakątek byłby bajeczny, niestety przy słabym oświetleniu wyglądałby dość szaro .. biorąc pod uwagę aktualne warunki mieszkaniowe wybrałam jednak odcienie brązu. Żałuję, że na chwilę obecną nie mogę przedstawić jeszcze całości mieszkania .. po remoncie na pewno to zmienię.


Miłego weekendu
Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze komentarze
...

środa, 26 marca 2014

Time of restoration.

Muszę przyznać, że remont mieszkania to ciężki czas .. zwłaszcza, gdy trzeba robić go po godzinach pracy. Mnóstwo pyłu, bałaganu i kompletnej dezorganizacji mieszkania .. chwilowo musieliśmy je opuścić, miejmy nadzieję, że po raz ostatni. Przed przyjściem na świat bobasa koniecznie musimy wykończyć wszystko, co zostawiliśmy na później. Na chwilę obecną najgorsze już za nami .. montowanie gniazdek i elementu mocującego telewizor zajęło najwięcej czasu i narobiło najwięcej chaosu w mieszkaniu. Do końca tygodnia wszystko powinno zostać zaszpachlowane i wyszlifowane, a po weekendzie, na który przypada nasz wyjazd - malowanie ścian, kończenie prac w przedsionku, układanie kamienia dekoracyjnego na kominek i długo wyczekiwane przemeblowanie. Zmiana ustawienia większości naszych mebli oznacza tworzenie kącika dla bobasa, co jest głównym założeniem naszych prac.