Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieś. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 lipca 2018

Handmade name.

Kolejne imię gotowe. Szycie na maszynie przynosi mi tyle spokoju, w mojej głośnej codzienności. Wieś to moja oaza spokoju, ale mimo to, w domu wciąż głośno. Opanowanie rozbieganych, roześmianych i rozkrzyczanych maluchów to moja niemożliwość. Rozumiem, że tego potrzebują.. świat ciągle je ucisza, a przecież to daje im tyle radości. Maszyna do szycia to ukojenie dla moich myśli. Miejsce, w którym wyciszam słuch do minimum i słyszę tylko uderzenia igły. Ah jakie to przyjemne, gdyby tylko efekt był bardziej zadowalający, ale cóż nie można mieć wszystkiego :)

A na mojej cichej i bezludnej wsi, morze deszczu i pięknie rozświetlające niebo burze. Mieszkając całe życie w tradycyjnym domu, najbardziej brakowało mi dźwięku kropel deszczu na dachu, bezpośrednio nad moim łóżkiem. Melodia mojej duszy! I za tą kojącą muzykę kocham moje miejsce ma ziemi codziennie jeszcze bardziej!